Niechciane pamiątki

Wróg publiczny numer 1: pamiątki z wakacji. Rzeźbiona ciupaga i oscypki, przyrządzone według stu różnych receptur na straganie przy sopockim molo, albo muszelki pozwalające w każdej chwili odtworzyć szum bałtyckich fal, do kupienia na Krupówkach – to już stałe elementy krajobrazu rodzimych kurortów.

Osoby działające w branży wakacyjnych pamiątek mogą jednak spać spokojnie. Niestety z ankiety Skyscanner wynika, że spora część z tego typu akcesoriów jest przez obdarowanych wyrzucana, chowana głęboko, albo przekazywana na cele charytatywne. Ale czy przypadkiem przyczyną awersji do wakacyjnych pamiątek nie są telewizory nowej generacji, na których nie jesteśmy w stanie ustawić żadnego bibelotu?

Comments are closed.